środa, 4 stycznia 2023

Najlepsze książki, które przeczytałam w 2022 roku


Witajcie w nowym roku na moim blogu!
 
Nowy rok to dla wielu czas przełomowy, czas wielu zmian, stawiania sobie nowych wyzwań, celów, planów… Również w mojej głowie różne plany i decyzje się pojawiają. Zanim jednak Wam o nich opowiem, chciałabym krótko podsumować mój czytelniczy rok 2022 – a był on pełen wielu nowych, niesamowitych książek, które przeczytałam, a także pełen sukcesów.
 
W 2022 rok przede wszystkim w końcu zaczęłam mieć czas na czytanie. Po skończeniu studiów znowu mogłam wrócić do tego, co naprawdę kocham i co bezdyskusyjnie sprawia mi najwięcej radości. Rok 2022 skończyłam z wynikiem trzydziestu czterech przeczytanych książek. Z pewnością nie jest to wynik, po którego usłyszeniu można krzyknąć: „WOW!”, jednak, w porównaniu z poprzednimi latami, ten wynik jest naprawdę dobry.
 
Równie dobre były książki, które miałam zaszczyt recenzować. W tym momencie naprawdę się dziwię i nie wiem, jak to się stało, ale większość książek, które przeczytałam, zdecydowanie mogę polecić.
 
Wśród tych książek oczywiście miałam też swoich faworytów – choć ich wybór wcale nie był taki oczywisty. Po burzliwych dyskusjach (z samą sobą ☺) zdecydowałam się zaprezentować Wam moje TOP 3 przeczytanych przeze mnie książek, które moim zdaniem są najciekawszymi książkami wydanymi w 2022 roku. A dodatkowo postanowiłam wyróżnić jedną książkę, która oprócz tego, że bardzo mi się podobała, to – spośród wszystkich przeczytanych przeze mnie książek – miała zdecydowanie najpiękniejszą okładkę.
 
Nie przedłużając jednak mojego wywodu, przedstawiam książki wydane w 2022 roku, które według mnie zasługują na podium!





Książki przedstawione na grafice:

Najpiękniejsza okładka: Katherine May – „Przesilenie. Droga do siebie, kiedy przytłacza cię świat”


A jak Wasze podsumowanie 2022 roku?
Która książka najbardziej zapadła Wam w pamięć?

Sia

22 komentarze:

  1. Nie czytałam żadnej z tych książek :) U mnie w czołówce roku na pewno takie tytuły, jak Impuls Jolanty Żuber, Idealna niania Georginy Cross, Fikcja Sylwii Bies, Zdążyć do domu na święta Anny Chaber, Tam gdzie las spotyka się z niebem

    OdpowiedzUsuń
  2. Odnośnie Przesilenia faktycznie okładka tej książki jest bardzo magiczna i też mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  3. Hmmm, zastanawiałam się nad tym ostatnio i trudno mi wymienić jedną. Bardzo starannie dobieram lektury, więc każda, którą czytam jest dla mnie wyjątkowa i ważna.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne i ciekawe podsumowanie roku. Ja również patrzę na okładki i one mnie zachęcają lub nie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okładki książek czasami nie zachęcają, za to ich treść potrafi zaskoczyć!

      Usuń
  5. Bardzo ciekawe podsumowanie. nie znam żadnej z prezentowanych przez Ciebie książek, ale może w tym roku to się zmieni. Fajnie tu u Ciebie. Zostaję na dłużej i dodaję bloga do obserwowanych.:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaka piękna okładka tej ostatniej książki 😍 Nie wymienię mojej jednej, bo słabo u mnie z pamięcią do tytułów, a jestem na razie dłużej poza domem 🙂 Miło tu u Ciebie...

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratulacje :) 34 książki to super wynik. U mnie w tym roku tylko 11. Może w tym będzie więcej. Rzeczywiście piękna ta okładka. Zaciekawiły mnie tytuły, które wymieniłaś w top 3. Chętnie sobie je zanotuje. Pozdrawiam serdecznie.

    Kasinyswiat

    OdpowiedzUsuń
  8. Zanotowałam wszystkie tytuły, a najpiękniejsza okładka faktycznie zachęca do lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie czytałam żadnej z nich, zanotowałam sobie tytuły. Okładka piękna.
    Z poważniejszego repertuaru najbardziej w ubiegłym roku poruszyła mnie książka " Chamstwo" Kacpra Pobłockiego( o pańszczyźnie i nie tylko ).
    Dobrego 2023 roku, pełnego ciekawych lektur.

    OdpowiedzUsuń
  10. Doskonale Cie rozumiem.. Ja przez studia bardzo odjechałam z czytaniem. I kiedy wreszcie ten koszmarek się zakończył, z radością wróciłam do ukochanej pasji. .wynik bardzo dobry. W końcu czytamy dla przyjemności, a nie ilości :)

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo ciekawe książkowe proozycje, nie miałam okazji czytać żadnej z nich

    OdpowiedzUsuń
  12. "Dzien dobry, Potworku" - chyba muszę to przeczytac :) Pozdrawiam i zapraszam do mnie - www.katsuumi.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. 34 przeczytane książki to ładny wynik, gratuluję.
    Wszystkiego co cieszy na 2023 rok

    OdpowiedzUsuń
  14. ja nie mam kompletnie czasu na czytanie...

    OdpowiedzUsuń
  15. Ta okładka jest faktycznie przepiękna! 34 książki to całkiem niezły wynik.

    OdpowiedzUsuń
  16. Dzień dobry potworku mam w planach :) Wszystkiego dobrego w 2023!

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałaś bardzo udany rok czytelniczy :) piękna okładka, przypomina obraz Van Gogha :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja w ubiegłym roku mało czytałam, ale w tym to zmienię

    OdpowiedzUsuń
  19. "Pianistka" to książka, którą mam w planach. Jestem jej bardzo ciekawa!

    OdpowiedzUsuń
  20. Mało czytam w porównaniu do autorki bloga ;) super . Obserwuję ;) https://millaalook.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Witam serdecznie ♡
    Piękne podsumowanie, dziękuję za czytelniczą inspirację :) Chętnie przeczytam tytuły z twojego rankingu najlepszych książek :)
    Pozdrawiam cieplutko ♡

    OdpowiedzUsuń