Prawa autorskie

Wszystkie prace (zdjęcia, kolaże, grafiki, itp.) oraz teksty publikowane na tym blogu są moją własnością (jeżeli jest inaczej wyraźnie to zaznaczam). Kopiowanie i zarządzanie nimi w całości lub w fragmentach bez mojego zezwolenia zabronione.*

*Zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tj. Dz. U. Nr 24 poz. 83), jakiekolwiek korzystanie z treści oraz zdjęć tego bloga bez wiedzy właściciela jest zabronione.

Podziękowania

Może powinnam zacząć od tego „co ja tutaj robię?”, dlaczego piszę tego bloga, dlaczego tworzę? Już od wczesnej młodości zawsze drzemała we mnie dusza Artysty. Zawsze starałam się próbować wszystkiego: śpiewałam, tańczyłam, pisałam wiersze, dramaty, eseje, dłuższe formy wypowiedzi, dużo czytałam, kleiłam kolaże… I tych rzecz, które próbowałam robić, z pewnością mogłabym wymienić jeszcze sporo, ale jedno jest wspólne – od zawsze uwielbiam odkrywać „coś nowego”, lubię stale się czym inspirować, próbować nowych rzeczy. Chyba nie jestem w niczym profesjonalistką, ale wszystko, co robię, robię z wielką pasją i miłością do tego.

Ale, dlaczego dokładnie powstał ten blog? Jak już wspomniałam, od zawsze coś piszę. W pewnym momencie pomyślałam sobie, że może właśnie to pisanie jest jedną z tych rzeczy, które tak naprawdę wychodzą mi dobrze, i w których mogę być profesjonalistką? Niejednokrotnie wiele czynników od tej myśli mnie odciągało; nie zawsze pisanie przychodzi mi z wielką łatwością, czasami na napisanie jednego artykułu poświęcam nawet kilka tygodni (ze zwykłego braku motywacji). Ale, chociaż często bywa ciężko, wiem, że nie powinnam się zniechęcać i powinnam wytrwale – robić to, co kocham.

Jak to się mówi: wszystko wymaga czasu; jednak w moim przypadku wszystko wymaga jeszcze więcej czasu. Sama nie wiem, dlaczego tak jest, ale na pewno nie można temu zaprzeczyć, bo zwyczajnie jest to prawda. Może przez to doświadczenie mam nauczyć się cierpliwości i tego, że nie zawsze jest łatwo? Może tak, bo tej cierpliwości zdecydowanie zawsze mi brakowało.

Ostatnio zauważam, jak wszystko w moim „pisaniu”, małymi kroczkami, pnie się do góry. Stopniowo osiągam coraz większe sukcesy, które naprawdę są dla mnie ważne, i które ogromnie mnie cieszą. I chociaż czasami boję się, czy w którymś momencie znowu się nie poddam – bo już tak w mojej karierze się zdarzało – to jednak „póki co”, staram się stale rozwijać, podejmować ciągle nowe wyzwania.

Współpraca z Wydawnictwami to był mój mały skok na głęboką wodę, który, choć wymagał sporej odwagi, jest bardzo istotnym elementem w moim rozwoju. Ale ja – pnę się dalej! Stale szukam nowych ścieżek mogących pomóc mi spełniać moje marzenia :-)

Jeśli ktoś miałby jakiś pomysł, jak mogłabym „rozwinąć się bardziej”, co mogłabym „spróbować mocniej” – poproszę o kontakt. Chętnie podejmę każde wyzwanie, nauczę się wszystkiego, przyjmę wszystkie cenne wskazówki. Za każdą pomoc dziękuję! 




Za zaufanie bardzo dziękuję: