Prawa autorskie

Wszystkie prace (zdjęcia, kolaże, grafiki, itp.) oraz teksty publikowane na tym blogu są moją własnością (jeżeli jest inaczej wyraźnie to zaznaczam). Kopiowanie i zarządzanie nimi w całości lub w fragmentach bez mojego zezwolenia zabronione.*

*Zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tj. Dz. U. Nr 24 poz. 83), jakiekolwiek korzystanie z treści oraz zdjęć tego bloga bez wiedzy właściciela jest zabronione.

wtorek, 10 lipca 2018

Lubię tu wracać.

Jeszcze ostatnie spojrzenie na 
to miejsce
napatrzyć się nie mogę
i wierzyć nie chcę
że znowu je opuszczam
zostawiam może na całe
lato
na dłuższe miesiące
samo

Muszę żegnać to słońce
piejącego koguta
rozgrzaną, parzącą w stopy 
ziemię
tę zieleń
piszczące, żółte kaczuszki
i te białe - 
przyglądające się nieufnie
kochające koty
chyba nieświadome
mojego odchodzenia i powrotów
troskliwych i nadopiekuńczych rodziców
i tych, co w sercu na zawsze

Już z tęsknotą patrzę
w dniu pożegnania
zostawiam to piękno
i spoglądam w niepewną jeszcze
przyszłość 
znajome miejsce? :D 

czwartek, 5 lipca 2018

Green - Żółwie aż do końca




Ważne jest, żeby mieć obok siebie kogoś, kto będzie nas wspierał, zwłaszcza w tych najtrudniejszych momentach. Gdy przeżywamy jakiś kryzys, walczymy ze swoimi problemami lub, gdy tracimy kogoś bliskiego. „Żółwie aż do końca” Johna Greena to opowieść między innymi o takim wsparciu, o przyjaźni – aż do końca.

Aza wspólnie ze swoją przyjaciółką Daisy dowiadują się, że za informację o miejscu pobytu pewnego biznesmena jest do zgarnięcia bardzo duża nagroda pieniężna. A tak dla ułatwienia, zaginionym biznesmenem jest… ojciec chłopaka, z którym Aza kiedyś się poznała. Poszukiwanie zaginionego i próba zdobycia pieniędzy na wymarzone studia to dobry pretekst, aby odnowić kontakt z dawnym znajomym, z Davisem. Jak potoczy się ich dalsza znajomość? Czy uda się odnaleźć ojca Davisa?

sobota, 30 czerwca 2018

To, co widzę bez Ciebie - Peter Bognanni



To normalne, że po stracie bliskiej osoby często ją wspominamy lub, żeby łatwiej się pogodzić z trudną sytuacją, nawet piszemy list pożegnalny. Umieszczamy w nim wszystko, czego nie zdążyliśmy powiedzieć – to pomaga przezwyciężyć pierwsze etapy żałoby, zanim znowu będziemy w stanie stanąć na nogi. Jak jeszcze można poradzić sobie z żałobą, między innymi o tym pisze Peter Bognanni w swojej książce „To, co widzę bez ciebie”.

Siedemnastoletnia dziewczyna, Tess, ciężko przeżyła śmierć swojego przyjaciela. Wszystko stało się tak nagle, a ona nawet nie zdążyła się z nim pożegnać… Chce sobie jakoś to wszystko poukładać, dlatego postanawia rzucić szkołę i pomóc ojcu prowadzić jego „biznes” – zakład pogrzebowy.
Jonah cierpiał na depresję, i to właśnie ona doprowadziła do tego, że odebrał sobie życie. Po jego śmierci Tess poznaje Daniela, przyjaciela Jonaha. Jak potoczy się ta znajomość? Czy Tess będzie umiała wybaczyć Danielowi, że ją oszukał?