Prawa autorskie

Wszystkie prace (zdjęcia, kolaże, grafiki, itp.) oraz teksty publikowane na tym blogu są moją własnością (jeżeli jest inaczej wyraźnie to zaznaczam). Kopiowanie i zarządzanie nimi w całości lub w fragmentach bez mojego zezwolenia zabronione.*

*Zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tj. Dz. U. Nr 24 poz. 83), jakiekolwiek korzystanie z treści oraz zdjęć tego bloga bez wiedzy właściciela jest zabronione.

niedziela, 19 maja 2019

Każdy kiedyś zaczął. Także gotować.

Tego się nie planuje. Czasami po prostu może się zdarzyć coś, co zmusi Cię do zmiany całego dotychczasowego sposobu funkcjonowania. Będziesz musiał nauczyć się prać, gotować i zajmować wszystkimi rzeczami, którymi do tej pory zajmowała się osoba, którą kochasz i która… po prostu lepiej się na tym znała.

Po Annę przyjeżdża karetkę. Diagnoza – zapalenie trzustki. To brzmi niemal jak wyrok – to jest niemal wyrok. Gdy trzustka przestaje pracować, powoli przestają pracować także inne organy człowieka. Anna musiała zacząć głodówkę, przez pewien czas nie mogła nawet napić się wody. Dopiero z czasem mogła znowu pić i jeść – ale tylko wybrane produkty. Jej mąż, Jerzy, który wcześniej od kuchni trzymał się z daleka, teraz musiał nauczyć się gotować. I okazało się – że jednak jest to możliwe.





















poniedziałek, 25 lutego 2019

Ewoyn Ivey - Dziecko śniegu

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/196203/dziecko-sniegu

Mówi się, że trzeba uważać, o czym się marzy, bo marzenia często się spełniają. Główni bohaterowie powieści "Dziecko śniegu", autorstwa Eowyn Ivey – Jack i Mabel – mieli w sercu takie skryte marzenie, o którym nie mówili nawet sobie nawzajem. Spełniło się.

Mabel i Jack, starsze małżeństwo, których od pełni szczęścia oddzielało tylko to, że nie posiadali własnych dzieci. Zawsze chcieli mieć troje lub czworo dzieciaków, tymczasem jedyne dziecko Mabel zmarło przy porodzie. Od tamtej pory kobieta unikała towarzystwa swoich krewnych, uciekała od ich plotek i "dobrych rad". Wolała samotność, choć w rzeczywistości potrzebowała kogoś zaufanego. Żeby zapomnieć o tym, co się stało, o bólu w sercu, który nie ustawał, postanowiła wspólnie z mężem rozpocząć nowe życie na Alasce. Na początku było im ciężko, mieli chwile kryzysu i zwątpienia, lecz trud, który włożyli w swoje życie opłacił się.

poniedziałek, 29 października 2018

Najszczęśliwszy człowiek w historii


Jest wiele osób, które zadają sobie pytanie: „Czy w dzisiejszym świecie można być naprawdę szczęśliwym i naprawdę wolnym człowiekiem”? W dobie internetu, ciągłego pośpiechu, gonitwy za dobrze płatną pracą i popularnością, łatwo jest zapomnieć o sobie samym. Zapominamy o swoich emocjach i o swoich wewnętrznych potrzebach, a o pokoju wewnętrznym… chyba niewiele osób zdaje sobie sprawę, że coś takiego rzeczywiście istnieje.

„(…) nawet jeśli nie doświadczamy samotności w społeczeństwie i samotności porzucenia przez siebie samych, wszyscy jesteśmy samotni, wszyscy jesteśmy sami, wszyscy żyjemy w wirtualnej bańce” (s. 124)