Wiele osób marzy o pięknej, romantycznej miłości. Jeszcze więcej uważa, że taka nie istnieje, że można przeczytać o niej tylko w powieściach. Można powiedzieć, że nowa książka autorstwa Kirsty Moseley „Wolny jak motyl” trochę jest taką powieścią: o miłości nierealistycznie pięknej. Pozwala się rozmarzyć, a jednocześnie umila szarą codzienność.
Ona – 19-letnia dziewczyna pracująca jako tancerka
erotyczna w klubie ze striptizem, studiująca, opiekująca się swoim nastoletnim
bratem… Ogólnie życie nie jest dla niej łaskawe, jednak zakasuje rękawy i nie
poddaje się.
On – 21-letni motocyklista MotoGP, wielokrotny lider w
wyścigach motocyklowych. Pieniądze nie mają dla niego dużego znaczenia: łatwo
je zdobywa i jeszcze łatwiej wydaje.
Carson Matthews i Emma Bancroft poznają się w klubie
Angels Gentelmen’s Club. Ona tam pracuje, a on przychodzi się rozerwać –
połączy ich jednak znacznie więcej, co nie umknie także uwadze wścibskich
paparazzi. W jaki sposób poradzą sobie
ze wszystkimi przeciwnościami, które staną na drodze ich miłości?


