sobota, 19 października 2019

Seni Glaister – „Pan Doubler zaczyna do nowa”

Pan Doubler zaczyna do nowa


Jak pisał Thomas Merton – „Nikt nie jest samotną wyspą”, dlatego tak ważne są osoby, z którymi przebywamy. Osoby, na które możemy liczyć, dzięki którym czujemy się wartościowi i potrzebni… „Pan Doubler zaczyna do nowa” Seni Glaister to opowieść o miłości i stracie, o przyzwyczajeniach i zmianach, które nie są łatwe.

„Miewam czasami takie dni. Takie, kiedy życie za bardo boli. (…) Jeśli powiem, że czuję się wtedy smutna, to za mało. Jestem zupełnie zrozpaczona. To po prostu przychodzi, chociaż nic się nie zmieniło od poprzedniego dnia, nie ma żadnego bodźca ani wydarzenia, które by to spowodowało. Po prostu budzę się i mam absolutną, niewzruszoną pewność, że nie dam sobie z niczym rady. Albo jeszcze gorzej, nawet nie mam ochoty próbować. ” (s.248)

Pan Doubler to starszy mężczyzna, dla którego ważną część życia stanowi hodowla ziemniaków. Każdego dnia przeprowadza szereg „wizytacji” – sprawdza, czy w jego stodołach i na polu jest wszystko na właściwym miejscu. Te monotonne i rutynowe kontrole wydają mu się całkowicie normalne i sprawiają mu wiele przyjemności. Jednak gdy jego gospodyni, pani Millwoood, trafia do szpitala, uświadamia on sobie, że ‘w tym wszystkim chodzi o coś więcej’… To, co wcześniej go cieszyło, teraz przestaje sprawiać mu radość. Samotności – to z nią po raz kolejny musi się zmierzyć.

środa, 11 września 2019

Czytam po angielsku: „Lost World”

Trening czyni mistrza. Dlatego sięgam po więcej. Po pierwszej książce przeczytanej w języku angielskim „Tomorrow Never Knows” pora na następną. Tym razem coś mniej zagadkowego, a bardziej młodzieżowego… Po przeczytaniu tej książki muszę przyznać, że nauka języka angielskiego może być bardzo przyjemna. 

zdjęcie
Angel – dziewczyna, która kocha fotografie i uwielbia rozmowy ze swoim przyjacielem Carlem. Jednak pewnego dnia jej tato dostaje awans zawodowy, a to wiąże się z koniecznością ich przeprowadzki… na Cypr. Angel nie cieszy się z tego powodu i na początku jest jej bardzo trudno. Z czasem jednak oswaja się z nową sytuacją. Na Cyprze poznaje nowych znajomych oraz Dirka, z którym dzieli wspólną pasję do fotografii. Jakie przygody czekają na Angel na Cyprze? Tego dowiecie się podczas czytania angielskojęzycznej powieść Kevina Hadleya – „Lost World”.

sobota, 7 września 2019

Czytam po angielsku! Z kryminałem „Tomorrow never knows”


To jest pierwsza książka w języku angielskim, którą przeczytałam. 
Mój pierwszy sukces!

Właściwie zawsze myślałam sobie, że fajnie byłoby przeczytać coś w języku angielskim. W końcu uwielbiam czytać, a dodatkowo może mogłabym „poduczyć się języka”. Wcześniejsze niepowodzenia z czytaniem w tym języku trochę mnie zniechęcały… Jednak ostatecznie postanowiłam rozpocząć czytanie po angielsku… z kryminałem „Tomorrow never knows”, autorstwa Kevin Hadley.

Tomorrow never knows
zdjęcie



W Eastbourne, nadmorskim miasteczku u południowych wybrzeży Wielkiej Brytanii, doszło do tragedii. Bezdomny Mark znalazł zwłoki starszego mężczyzny. Na miejsce przyjeżdża karetka i policja, która rozpoczyna dochodzenie. Co mogło się stać ze zmarłym mężczyzną: był to nieszczęśliwy wypadek czy ktoś przyczynił się do jego śmierci? Za śmiercią tego mężczyzny kryje się wiele zadziwiających historii… A można je odkryć, czytając ten kryminał.