![]() |
źródło: filmweb.pl |
Czasami życie potrafi być zaskakujące i niezrozumiałe. My nie rozumiemy ludzi, a oni nie rozumieją nas. Tak w skrócie można opisać okres dorastania Temple Grandin, osoby autystycznej, dziś – wykładowcy akademickiego. Jej dzieciństwo, czas nastoletni oraz wczesna dorosłość zostały przedstawione w filmie zatytułowanym – po prostu – „Temple Grandin”.
Temple Grandin jest doktorem zoologii oraz profesorem na Uniwersytecie
Stanu Kolorado, gdzie prowadzi wykłady na temat autyzmu i hodowli zwierząt .
Jednak początki jej kariery nie były proste. W wieku 4 lat zdiagnozowano u niej
autyzm. Temple, jako dziecko, a później jako dorastająca dziewczyna, miała
problemy ze zrozumieniem emocji innych ludzi, nie rozumiała, dlaczego inne
dzieci śmieją się z niej i jakiej postawy od niej oczekują. Uczyła się tego
krok po kroku. I można powiedzieć, że udało jej się osiągnąć sukces!
„Nie
wszystko rozumiem, ale chcę, aby moje życie miało sens” (cytat z filmy) Wcześniej miałam okazję czytać książkę „Mózg
autystyczny” autorstwa Temple
Grandin oraz współautorstwa Richarda Paneka. Zafascynowało mnie jej proste i
zarazem bardzo profesjonalne podejście do „mózgu” – jego specyficznej budowy i
funkcjonowania. Szczególnie jedno zdanie z jej książki okazało się dla mnie
kluczem w zrozumieniu tego, jak – nadal – wielką tajemniczą jest ludzki mózg.
Później w tym przekonaniu utwierdziła mnie Barbara Lipska, autorka książki „Neurolożka.Piękny umysł, który się zgubił”.
„Badacze nie mogą również zakładać, że
jeżeli pacjent wykazuje anormalne zachowanie, a naukowcy znajdą uszkodzenie w
którejś części mózgu, to znaleźli źródło tego zachowania. (...) działanie wielu funkcji zależy nie od
jednego konkretnego źródła, a od rozległych sieci [neuronalnych]”. * Odchodząc od tematu mózgu i przechodząc do tematu krów, który często
pojawiał się w filmie… Krowy hoduje się dla
zabijania – dla Temple Grandin jest to oczywiste. Gdyby było inaczej, krowy
siedziałyby w zoo. Ważne jest dla niej, aby jednak ich ubój był humanitarny i
zgodny z określonymi zasadami, tak aby zwierzęta jak najmniej cierpiały.
Profesor Grandin jest także autorką „maszyny do przytulania”. Potrafisz ją sobie wyobrazić? Maszyna ta
została stworzona na wzór klatki dla krów. Temple wchodziła do niej – prawie
jak krowa – aby móc poczuć „ulgę”. Brzmi to dość dziwacznie i w rzeczywistości
jest to nietypowe zachowanie… Dla niej było po prostu skuteczne – pozwalało jej
się wyciszyć i uspokoić. A to przecież jest ważne?
Temple Grandin to osoba, która niesamowicie mnie zainspirowała. Aby
osiągnąć swoje cele, była zdolna do wielu, wydawać by się mogło, społecznie
nieakceptowanych posunięć. Mówiła wprost, czego potrzebuje. Jej bezpośredniość
dla wielu była szokująca, ale nie to było najważniejsze – najważniejsze było
osiągnięcie celu. Celu, który prawdopodobnie dla większości był dziwny, ale dla
niej był racjonalny, dobrze przemyślany i przede wszystkim – możliwy do
realizacji. Zdecydowanie polecam ten film.
„Nie
wszystko rozumiem, ale chcę, aby moje życie miało sens” (cytat z filmy)
„Badacze nie mogą również zakładać, że
jeżeli pacjent wykazuje anormalne zachowanie, a naukowcy znajdą uszkodzenie w
którejś części mózgu, to znaleźli źródło tego zachowania. (...) działanie wielu funkcji zależy nie od
jednego konkretnego źródła, a od rozległych sieci [neuronalnych]”. *
Sia
________________________________
*cytat pochodzi z
książki: Grandin, T., Panek, R. (2016). Mózg autystyczny. Podróż w głąb
niezwykłych umysłów. Kraków: Copernicus Center Press, s. 49 (e-book)
Bardzo mnie zaintrygował ten film i ta osoba,chętnie go obejrzę.
OdpowiedzUsuńO jaka fascynujaca osoba i dowod, ze kazda przeszkoda w pewnym sensie moze okazac sie sila. Fakt, ze nasz mozg tak ma, ze kiedy przoduje na jednych polach, na innych moze gorzej sobie radzic, osoby autystyczne moga miec fantastyczne uzdolnienia w pewnych dziedzinach, a z kolei miec problem ze zrozumieniem funkcjonowania miedzyludzkich relacji. Kazdy jest inny i powinnismy to umiec uszanowac, bo to stanowi nasze bogactwo jako ludzkosci
OdpowiedzUsuńBrzmi bardzo zachęcająco! Myślę, że dam się skusić i obejrzę:)
OdpowiedzUsuń