Prawa autorskie

Wszystkie prace (zdjęcia, kolaże, grafiki, itp.) oraz teksty publikowane na tym blogu są moją własnością (jeżeli jest inaczej wyraźnie to zaznaczam). Kopiowanie i zarządzanie nimi w całości lub w fragmentach bez mojego zezwolenia zabronione.*

*Zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tj. Dz. U. Nr 24 poz. 83), jakiekolwiek korzystanie z treści oraz zdjęć tego bloga bez wiedzy właściciela jest zabronione.

wtorek, 7 czerwca 2016

Raz się żyje!


Żyjemy w społeczeństwie, w którym coraz częściej, coraz więcej rzeczy dzieje się „na szybko”. Narzekamy na brak wolnego czasu, przepracowanie, zmęczenie. Trudno jest nam pogodzić pracę z życiem osobistym, rodzinnym czy społecznym. Praca coraz częściej dla wielu ludzi staje się priorytetem, a stanowisko w pracy jest ważniejsze od tego, co w rzeczywistości powinno być na pierwszym miejscu (zamiast mówić jestem mężem/żoną/rodzicem wielu mówi o sobie – jestem dyrektorem, lekarzem, nauczycielem, itp.)

„Odpowiedź na pytanie „Kim jestem?” wyznacza mi kierunek na całe życie i stanowi punkt wyjścia szukania równowagi między pracą a życiem osobistym.”

Praca nie może być ważniejsza od rodziny czy osobistej równowagi duchowej. Doskonale o tym wiedzą autorzy książki „Raz się żyje. Przewodnik po work-lifebalance” – ks. Jarosław Szymczak oraz Małgorzata Rybak. Ksiądz Jarosław Szymczak przez wiele lat był wykładowcą na Wydziale Studiów nad Rodziną UKSW. Obecnie jest doradcą małżeńskim i rodzinnym oraz współzałożycielem Fundacji Pomoc Rodzinie. Chyba nie przypadkowo zwany jest również „Ratownikiem małżeństw”. Małgorzata Rybak, jako żona i mama trójki dzieci doskonale wie, jak czasem trudno pogodzić obowiązki w domu i w pracy. Jednak w książce udowadnia, że jest to możliwe.

Książka „Raz się żyje” to dość ciekawie prezentujący się poradnik, który ma za zadanie pomóc, każdej czytającej go osobie, lepiej odnajdywać się w tych dwóch miejscach – na pozór sprzecznych– w pracy i w domu. Książka ta jednak wcale nie zaprzecza temu, że praca jest ważna i nie chce nas od niej odciągnąć, przeciwnie – cytując słowa św. Jana Pawła II: „Człowiek od początku jest powołany do pracy” – pomaga docenić wartość naszych wszystkich poczynań. Niezależnie od tego, czy jest to pranie, sprzątanie, opieka nad dziećmi w domu czy praca w szpitalu, w sklepie, w biurze. Każda praca ma jakiś cel, a to jak ją wykonamy, będzie w dużej mierze świadczyło o tym, jacy naprawdę jesteśmy.

„Jednakże praca, którą trwale postrzegamy jako bezsensowną, wewnętrznie nas wyniszcza. ”

Autorzy poradnika, w zrozumiały dla każdego czytelnika sposób, piszą także o tym, jak niebezpieczne skutki może nieść ze sobą „źle” wykonywana praca, jak łatwo wpaść w pracoholizm, wypalenie zawodowe czy przemęczenie. Praca staje się ważniejsza od odpoczynku, spotkań z rodziną czy nawet relacji z drugim człowiekiem. A przecież nie powinno tak być – praca nie może być wykonywana wyłącznie dla własnych potrzeb, bo wtedy nie przyniesie nikomu (nawet nam samym) żadnych wartości.

Muszę przyznać, iż na pożytku bałam się, że może będzie mi się ten poradnik czytało dość ciężko, ponieważ porusza on trudny temat; myślałam, że będzie napisany bardzo naukowym językiem i nic nie zrozumiem… Tymczasem było zupełnie inaczej – ten poradnik wciągnął mnie niesamowicie i wiele nauczył. A przede wszystkim przypomniał mi, że zarówno praca, jak i spokój wewnętrzny są jednakowo ważne, o obu trzeba pamiętać.

Książka „Raz się żyje. Przewodnik po work-life balance” porusza głównie temat „Jak pogodzić pracę z byciem mężem/żoną, księdzem czy siostrą zakonną”, jednak polecam ją każdej osobie – nawet tej wolnej, „samotnej” – zawsze można znaleźć coś dla siebie, tak jak chociażby w moim przypadku.

Żyje się raz, więc na pewno warto po tę książkę sięgnąć. [Szczególnie, gdy jeszcze ktoś ciągle poszukuje swoich życiowych priorytetów.]


Sia

5 komentarzy:

  1. Ten poradnik może być bardzo nietresujący. Chętnie po niego sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Taki poradnik to dziś faktycznie potrzebna lektura. Z chęcią bym go przeczytała.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wypalenie zawodowe jest bardzo toksyczne. Coś o tym wiem...

    OdpowiedzUsuń
  4. może się kiedyś skusze, chętnie bym sobie poczytała

    OdpowiedzUsuń
  5. Temat równowagi między pracą a życiem zawodowym bardzo mnie interesuje. :)

    OdpowiedzUsuń