Prawa autorskie

Wszystkie prace (zdjęcia, kolaże, grafiki, itp.) oraz teksty publikowane na tym blogu są moją własnością (jeżeli jest inaczej wyraźnie to zaznaczam). Kopiowanie i zarządzanie nimi w całości lub w fragmentach bez mojego zezwolenia zabronione.*

*Zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tj. Dz. U. Nr 24 poz. 83), jakiekolwiek korzystanie z treści oraz zdjęć tego bloga bez wiedzy właściciela jest zabronione.

czwartek, 31 grudnia 2015

Podsumowanie roku 2015.


I tak oto zbliżamy się do końca roku. Koniec roku to czas podsumowań, a także czas postanowień na rok przyszły. Zacznę od podsumowania, które będzie długie, bo naprawdę dużo u mnie się działo!

Początek tego roku był dla mnie dość intensywny. Dzień w dzień przesiadywałam w nocy do późnych godzin. Uczyłam się do matury i do konkursu. Nie wiem, czy pisałam to Wam na blogu, ale zawsze wszystkim to powtarzam, że podobał mi się ten czas. Nie było łatwo, ale z pewnością było warto. To był dla mnie bardzo intensywny czas, taki, powiedziałabym cytując ks. Kaczkowskiego, „na pełnej petardzie”.  Może czasami było ciężko, pewnie chodziłam jak trup blada i z pewnością byłam słaba, ale mimo wszystko nie poddawałam się, nie rezygnowałam i do samego końca walczyłam. Dzisiaj jak sobie pomyślę o tym, to jestem z siebie dumna, ale za razem jestem na siebie zła – zła, bo teraz zamiast jeszcze raz, na nowo stanąć do walki, to mi brakuje motywacji. I właśnie to „na nowo zacząć chcieć” jest pierwszą rzeczą, którą w nowym roku będę starała się osiągnąć.

W końcu mam więcej czasu na czytanie i czytam dużo więcej. Tylko, czy wszystkie książki, które czytam są mi „potrzebne”? Często mam tak, że czytam książkę tylko dlatego, że spodobała mi się okładka, tytuł lub ktoś mi ją polecił. Przez to czytam masę książek, których przeczytanie później uważam za czas zmarnowany. Zrobiłam sobie już listę lektur, z którymi chciałabym zapoznać się w przyszłym  roku. Są to głównie „światowej sławy” publikacje, takie, które chyba każdy zna lub przynajmniej powinien. Ale, czy na pewno mi się spodobają? Myślę, że nad tym chyba też jeszcze raz porządnie powinnam się zastanowić. W końcu, czasu zawsze brakuje, dlatego chyba trzeba właściwie nim rozporządzać.

Podsumowując chyba powinnam także  podziękować tym osobom, bez których nie byłoby tego bloga. Dlatego dziękuję Wszystkim, którzy czytają mojego bloga, którzy motywują mnie do dalszego pisania, wspierają, pomagają, komentują, obdarzają zaufaniem… Tak wielu osobom należą się podziękowania i chyba pozwolę sobie te osoby wymienić, mam nadzieję, że nikogo nie pominę i że także nikt się nie obrazi, że o nim wspomniałam ;)

Największe podziękowania należą się mojej wiernej czytelniczce, wspaniałej osobie – Weronice. Wiem, że na pewno to będziesz czytała, bo chyba jako jedyna zawsze czytasz moje teksty w całości (nawet jeśli z lekkim opóźnieniem to i tak się liczy). Z pewnością także miałaś duży wpływ na to, że powróciłam do prowadzenia bloga, jesteś dla mnie ogromną motywacją - dziękuję! <3

Za częste odwiedzanie mojego bloga i wierne komentowanie dziękuję: awiolamoja-enklawaIzabela Łęcka, MadusiaMiłka Kołakowska.

Dziękuję wydawnictwom Harper CollinsBukowy Las i Poradnia K za stałą, wspaniałą współpracę i zaufanie.

Ponadto dziękuję Wszystkim, którzy czytają i chętnie zaglądają na mojego bloga. Dziękuję za wszystkie rady, pomoc, po prostu – za to, że jesteście. Gdyby nie Wy – osoby, które mnie czytają – nie pisałabym. A przecież pisanie to moja pasja, coś co sprawia mi radość.

W tym nieubłaganie zbliżającym się nowym roku chciałabym móc rozwinąć się jeszcze bardzie. Pisać coraz „lepiej” pod względem stylistycznym i składniowym. Chcę pisać bardziej przekonująco i z sensem. Dlatego Wasze rady i pomocne wskazówki są dla mnie zawsze mile widziane. Nie krępujcie się zostawić pod postem komentarz czy nawet napisać maila – czytam wszystko!

Postanawiam… Coś na pewno postanowię, ale może niech zostanie to tylko „dla mnie”. Może w końcu się uda. Kocham Was mocno.

Szczęśliwego Nowego Roku,
Sia

7 komentarzy:

  1. Życzę zaczytanego 2016 roku!!!! Oby był mega książkowy!

    OdpowiedzUsuń
  2. Życzę Ci mnóstwa sukcesów w Nowym Roku! :)
    Thievingbooks

    OdpowiedzUsuń
  3. Pomyślności w nowym roku! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojej, jak mi miło! :* Bardzo się cieszę, że wróciłaś do pisania :) Widać, że sprawia to Ci wiele radości :)
    Życzę Ci, aby Nowy Rok przyniósł Ci same radosne momenty, jeszcze więcej satysfakcji i radości z prowadzenia bloga, aby pisanie było jeszcze większą pasją dla Ciebie oraz..., aby liczba czytelników powiększała się z dnia na dzień, tak aby jeszcze bardziej motywowało Cię to do pisania :) Trzymam kciuki, aby Nowy Rok przyniósł jeszcze więcej współprac :) Pozdrowionka :*

    OdpowiedzUsuń
  5. wszystkiego dobrego w tym nowym roku! :) też mam taką listę książek znanych, które powinno się przeczytać, ale jakoś zawsze znajduję coś ciekawszego, zwłaszcza z moich historycznych rejonów. ;)
    pozdrawiam serdecznie!! ;)
    i dziękuję za wymienienie w poście, chociaż akurat tutaj wpadam z ogromną przyjemnością i w tym 2016 też zamierzam na tyle, na ile mi czas pozwala. ;)

    OdpowiedzUsuń