Prawa autorskie

Wszystkie prace (zdjęcia, kolaże, grafiki, itp.) oraz teksty publikowane na tym blogu są moją własnością (jeżeli jest inaczej wyraźnie to zaznaczam). Kopiowanie i zarządzanie nimi w całości lub w fragmentach bez mojego zezwolenia zabronione.*

*Zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tj. Dz. U. Nr 24 poz. 83), jakiekolwiek korzystanie z treści oraz zdjęć tego bloga bez wiedzy właściciela jest zabronione.

niedziela, 18 października 2015

Fiszki - najszybszy sposób na zapamiętywanie!

Czasami - jak chyba każdy - mam takie momenty, że zwyczajnie nic nie chce mi się robić. Wtedy najchętniej leżałabym i wpatrywała się w ścianę. Tak jednak się nie da! Trzeba przełamać swoje lenistwo i „coś robić”. A jak nie wiadomo, co robić, to wtedy najlepiej się pouczyć!

I właśnie w takich momentach nauka przy pomocy fiszek okazuje się najwspanialszą nauką na świecie! Ucząc się przy pomocy fiszek, wcale nie muszę siedzieć przy biurku, stale notować, czy stale być w 100% skupiona. Mając przed sobą kartotekę z fiszkami mogę po prostu wyjąć kilka i między czasie się uczyć.

Pamiętam, jak jeszcze w liceum, moja nauczycielka z języka niemieckiego opowiadała na lekcji o tym, jak ona uczyła się na studiach nowych, często bardzo trudnych, słówek. „Robiłam sobie fiszki z nowymi słówkami – mówiła – i później uczyłam się ich w każdej wolnej chwili, i często także między czasie. Na przykład oglądałam film i między czasie zaglądałam do mojej kartoteki. I tak udało mi się te wszystkie trudne słówka nauczyć, że żadne egzaminy nie były dla mnie straszne”. Wtedy sposób uczenia się z fiszkami był dla mnie czymś niewyobrażalnie kosmicznym. No, bo jaki jest sens w przepisywaniu setki (żeby tylko!) słówek na małe karteczki? Dzisiaj jednak wiem, że jest w tym naprawdę wielki sens. Czasami nawet przepisując słówko na karteczkę, już w tym procesie możemy je zapamiętać.


Dzisiaj sama nie wyobrażam sobie nauki bez fiszek. Gdy jakichś słówek nie mogę przez dłuższy czas zapamiętać – po prostu zapisuje je na karteczce i jestem wstanie nauczyć się go już po kilku powtórzeniach.



Nie będę ukrywać, że właśnie Fiszki z Wydawnictwa Cztery Głowy skutecznie przekonały mnie do tego sposobu nauki. Dodatkowo na tych fiszkach oprócz słówek są także zdania; dzięki takim połączeniu słówko+zdanie jesteśmy w stanie zdecydowanie lepiej bardziej utrwalić sobie dane słówko, ale także w późniejszym etapie nauki będzie nam łatwiej samemu tworzyć poprawne gramatycznie zdania. Ja muszę się przyznać, że przy nauce z Fiszkami z Wydawnictwa Cztery Głowy właśnie ze zdaniami miałam największe problemy. Choć większość słówek była mi znana, to jednak nad zdaniami musiałam się chwile zastanowić, chwile pomyśleć. Co może być tego przyczyną? Myślę, że właśnie moja wcześniejsza zła nauka. W szkole nauczyciele przeważnie każą uczyć się głównie słówek, a gramatykę często stawia się na drugim miejscu. Tymczasem, gdy – od samego początku edukacji w szkole – gramatyka idzie w parze z nauką nowych słówek, wtedy zdecydowanie łatwiej jest w krótkim czasie nauczyć się płynnie mówić po angielsku. W moim przypadku niestety taka metoda została zaniedbana, dlatego teraz muszę sama nadrabiać zaległości… Ale widzę już spore efekty! Z Fiszkami te efekty zdecydowanie są widoczne już po kilku dniach! I, co bardzo istotne, dzięki nim osoba ucząca się potrafi docenić nawet najmniejsze postępy (już zapamiętane jedno nowe słówko potrafi niezwykle cieszyć), co przy każdej nauce jest naprawdę bardzo ważne.


Jak kiedyś trzeba było mnie namawiać do nauki – tak teraz zabieram się do niej sama. Gdy mam ochotę poleżeć na łóżku i popatrzeć w sufit – to rzeczywiście leżę, ale przy okazji przeglądam także fiszki i uczę się sporo nowych słówek. I kto powiedział, że nauka musi być nudna, i że nie można połączyć przyjemnego z pożytecznym? Jak widać można!

Dodatkowo, jeśli już tak sobie leżymy, jak ktoś ma problem z wymową (choć wymowa jest również „zapisana” na fiszkach) można skorzystać z mp3, w które są dostępne na stronie Wydawnictwa. Do każdego produktu Fiszek dołączony jest unikatowy kod, dzięki któremu bez problemu możemy pobrać mp3 z wymową do danego opakowania Fiszek. Oprócz tego na stronie można pobrać całkowicie darmowy Audiobook przydatny w nauce angielskiego.


A dla tych, którzy wolą uczyć się przez telefon również jest fantastyczne rozwiązanie (z którego sama zresztą korzystam). Mianowicie, można pobrać aplikację mFiszki, dzięki której nowych słówek (wraz z przykładowymi zdaniami!) można uczyć się nawet czekając na autobus, w kolejce do lekarza… „między czasie”, ale nawet ucząc się w taki sposób ZAWSZE coś zapamiętamy (i nawet nie wyobrażamy sobie jak wiele). Wystarczy spróbować! Naprawdę polecam każdemu. Ja spróbowałam i nie żałuję :)

Fiszki można zamówić na oficjalnej stronie Wydawnictwa Cztery Głowy. Gorąco Polecam, są bardzo pomocne w nauce!
A więcej ciekawych postów o skutecznej nauce możecie przeczytać na blogu Wydawnictwa. Zapraszam!


Pozdrawiam, Sia 

15 komentarzy:

  1. Tak, fiszki to świetny sposób na naukę ;)
    Ale ja, gdy nic mi się nie chce, mogę tylko rysować/ malować, o nauce nie ma mowy ;)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawy post :)
    Osobiście od dawna korzystam z robionych przez siebie fiszek - znacznie ułatwiają mi naukę :) Co do aplikacji, to nie wiedziałam o niej, ale na pewno zacznę z nią naukę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam uczyć się w ten sposób. Bardzo przyjemna forma nauki języka :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Również uwielbiam fiszki! Przed maturą ciągle z nich korzystałam. ;)
    Pozdrawiam.
    http://geekbsf.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze nigdy nie uczyłam się z fiszkami, ale zawsze chciałam spróbować. Może wreszcie mi się uda :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zawsze chciałam zrobić sobie fiszki, ale jestem za leniwa. Mój maż ma fiszki z języka chińskiego, czasem w samochodzie tym się bawimy :)

    Pozdrawiam
    Brzydki Ptak Blog
    Zapraszam do udziałyu w konkursie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Każdy sposób jest dobry na naukę języka.Chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fiszki są bardzo dobry sposobem ;D

    Zapraszam:
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakoś nigdy nie umiałam się uczyć z fiszek :) Chyba jestem starej daty :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oooo bardzo przydatny post :) Taka pomoc w nauce jak najbardziej na plus :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja tam nigdy się nie uczyłam z fiszek. Przepisywanie lub gra w skojarzenia pomaga mi najbardziej w nauce języków :D
    /Liseł
    you-always-be.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Jedno co mnie mierzi w fiszkach to wiele słówek które już znam. Znacie jakąś aplikację na androida, w której mogę własne słówka wpisywać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Quizelt, ja korzystam z tego z komputera, ale być może można to jakoś pobrać na telefon :)

      Usuń