Prawa autorskie

Wszystkie prace (zdjęcia, kolaże, grafiki, itp.) oraz teksty publikowane na tym blogu są moją własnością (jeżeli jest inaczej wyraźnie to zaznaczam). Kopiowanie i zarządzanie nimi w całości lub w fragmentach bez mojego zezwolenia zabronione.*

*Zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tj. Dz. U. Nr 24 poz. 83), jakiekolwiek korzystanie z treści oraz zdjęć tego bloga bez wiedzy właściciela jest zabronione.

sobota, 16 sierpnia 2014

Wspomnienia minionej... jesieni.

I tylko tyle mi po Tobie zostało, co po jesieni liści - wspomnienia minionej wiosny. Niewdzięczne uczucia; one pozostają na zawsze [na dnie serca i bolą dotkliwie], a Ciebie nie będzie już nigdy...
***
A może jeszcze chociaż raz? Jesienne liście są co roku... - Nie!
 
Bywają takie jesienie, gdy nawet liści złotych nie ma, a z drzew - uśmierconych przez deszcz, wiatr, burze; opuszczonych przez słońce, ptaki, owoce - spada, szary jak dym z komina, popiół...  

Słońce, ptaki, owoce zapominają, nie chcą go [drzewa] znać, a deszcz, wiatr, burze - niewdzięczne (tu: wyklęte)! - bezsilnie się buntują. Nie mogą pomóc biednemu drzewu, z góry, tak jak ono same, są skazane na klęskę. 
Jemu nikt nie może już pomóc... 
Deszcz wyraża jego tęsknotę, wiatr bezradność, a burze wielką złość, oburzenie... Ono samo nic nie może zrobić - tylko umiera z żalu i samotności...
Ale wierni przyjaciele są zawsze niezastąpieni! 
Nocami wiatr utuli, deszcz stłumi wewnętrzny smutek, a burze "wykrzykną" żal, frustracje, zawód...
Tylko dnie... Stara się być silne, nie chce ciągle obciążać zawsze wiernych przyjaciół swoimi problemami. Wszystko dusi w sobie... Lecz przyjaciele to widzą i ciągle buntują się - pada, grzmi, wieje... 

Tak najłatwiej wytłumaczyć "dołującą pogodę".

Kochany deszczu, wiem co czujesz!

/Wybaczcie mi za te głupoty ;-) Od "takich moich przemyśleń" wiele się zaczęło, powstało wiele opowiadań -a później wierszy - w dzieciństwie (najwyraźniej cofam się w rozwoju, że znowu tak piszę(?)...)
Ech.. Tak tylko wyraziłam swoje emocje... z  czystych nudów. To miał być 14 wersowy wiersz, a rozrósł się tak, że powstało opowiadanie (może poetyckie) marzenie... do poetyckiego jeszcze mi daleko!)/


"Niech spłynie ta ostatnia
jak łza czysta..."



~ SIA

20 komentarzy:

  1. Zdjęcia są śliczne i dobrej jakości:)

    Zapraszam do siebie: http://justhappyintheclouds.blogspot.com
    Będzie mi miło jeśli zostawisz po sobie ślad w formie komentarza lub obserwacji:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ŁĄdne zdjecia <#
    http://zyciowa-salatka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj tam, zdjęcia pomimo wszystko bardzo dobrze wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Te zdjęcia są fenomenalne. Może wyślij je na jakiś konkurs?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Czasami wysyłam, choć chyba jeszcze nigdy w takim konkretnym konkursie fotograficznym nie wygrałam. A poza tym rzadko na tego typu konkursy trafiam..

      Usuń
  5. Fajnie piszesz ; D Dobrze jest mówić o swoich emocjach ; )

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapraszam na krótki post, relacjonujący mój pobyt we Wiedniu ♥ Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Niesamowicie piszesz ... taka wrażliwość to skarb niezwykły! Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skarb niezwykły, ale i uciążliwy czasami ;-)

      Usuń
  8. absolutnie oryginalne zdjęcia też piękne robisz. :)
    a Twoje przemyślenia dobrze się czyta, chociaż dzisiejsze takie nostalgiczne bardzo są. jak jesień właśnie. ;)
    pozdrawiam.
    http://poprostumadusia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Zdjęcia bardzo wpasowują się w cały post :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo inspirujący blog, często tutaj zaglądam. Serdecznie zapraszam na moją stronę poświęconą architekturze wnętrz: http://okiemarchitektki.blogspot.com Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  11. Sama pisze wiersze - piękny.

    Zapraszam na mojego nowego bloga! Dopiero się rozkręcam, będą modne stylizacje, kosmetyki i porady urodowe! zapraszam do obserwacji http://byisiuuulek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzie jest ten wiersz? Proszę czytać ze zrozumieniem ;-)

      Usuń