Prawa autorskie

Wszystkie prace (zdjęcia, kolaże, grafiki, itp.) oraz teksty publikowane na tym blogu są moją własnością (jeżeli jest inaczej wyraźnie to zaznaczam). Kopiowanie i zarządzanie nimi w całości lub w fragmentach bez mojego zezwolenia zabronione.*

*Zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tj. Dz. U. Nr 24 poz. 83), jakiekolwiek korzystanie z treści oraz zdjęć tego bloga bez wiedzy właściciela jest zabronione.

niedziela, 6 lipca 2014

CCwW #3 - Javier Ruescas - "Play"

Marz, walcz i nigdy się nie poddawaj!

Książka ta na każdym kroku udowadnia nam, że warto spełniać swoje marzenia, walczyć do samego końca, o to, co w życiu chce się osiągnąć, ponieważ wszystko jest możliwe! Los bywa bardzo dziwny, dlatego niczego nigdy nie możemy być pewni; nawet najgorsza sytuacja może obrócić się na naszą korzyść (albo najlepsza na niekorzyść…)

„Wyznaczamy bieg losu naszymi decyzjami i nie możemy dopuścić, by lęk i obawy nam w tym przeszkodziły. Mamy do przeżycia tylko jedno życie (…)”

źródło zdjęcia: Internet
Leo, absolutnie pewny siebie, dla sławy jest w stanie zrobić wszystko. Jego brat, Aaron, jest jego zupełnym przeciwieństwem – ma wielki talent muzyczny (sam komponuje i śpiewa utwory), jednak nie chce się nimi dzielić z innymi. Śpiewa i nagrywa wyłącznie dla siebie, ze swojej wewnętrznej potrzeby. Nowe utwory w jego głowie powstają niesamowicie spontanicznie, z ogromną łatwością i najczęściej w najmniej oczekiwanych momentach.

Leo i Aaron są braćmi-przyjaciółmi. Choć czasami zdarzają im się kłótnie, to w końcu i tak dochodzą do porozumienia i wzajemnie się wspierają. Jeden za drugim skoczyłby w ogień; gdy któryś z nich jest w tarapatach i potrzebuje pomocy, nigdy nie zostanie sam, zawsze może liczyć na braterską pomoc. Rzadko się zdarza, żeby rodzeństwo było ze sobą tak bardzo zżyte i zgodne, a im się to wyjątkowo dobrze udaje. Świetnie się dogadują i wspierają ; tworzą wspaniałą drużynę, choć tylko dwuosobową, ich siła przebicia jest co najmniej jak najpotężniejszy legion.

Brat Aarona, Leo, ma zawsze głowę pełną pomysłów, jest konkretny, odważny, ale też, nie zawsze rozsądny; robi wiele rzeczy nie zważając na konsekwencje swoich czynów. Gdy tylko nadarza się „wielka okazja” zdobycia sławy lub spełnienia jakichkolwiek swoich marzeń, nie przejmuje się niczym i podejmuje nawet największe ryzyko, by tylko osiągnąć cel.

„Nasza egzystencja jest zbyt krótka, by spędzić połowę życia na ucieczce.”

Pewnego dnia , Leo, wpada na genialny pomysł i, nie zastanawiając się długo, postanawia wcielić go w życie (pod pretekstem, że nie robi tego oczywiście wyłącznie dla siebie, ale przede wszystkim, by pomóc swojemu bratu) Jeden „genialny pomysł” Leo, obraca życie obu braci o 180 stopni.

Leo odnajduje nagrania demo autorskich utworów swojego brata. Piosenki od razu wpadły mu w ucho i był pod ogromnym wrażeniem jego talentu. Postanowił zrobić z nich „dobry użytek” – nagrać do nich teledysk  z własnym wizerunkiem, tak, by wyglądało, że to on śpiewa i wrzucić do sieci. Wszystko udało się bez żadnych komplikacji, a utwory w krótkim czasie zyskały dużą popularność w Internecie – chętnie były odtwarzane i pozytywnie komentowane przez słuchaczy.
Wszystko to, Leo, zrobił bez wiedzy właściciela utworów (swojego brata), więc nie mogło obejść się bez konsekwencji… Aaron był, łagodnie powiedziawszy, bardzo zły na brata. Po drobnym „rękoczynie”, wielu kłótniach i długich przeprosinach ze strony Leo, Aaron dał się jednak przekonać, że brat to zrobił dla niego. Dlaczego zrobił to „dla niego”? O tym dowiecie się wyłącznie z książki! Mogę zaznaczyć tylko, że ta sytuacja do samego końca trzyma czytelnika w niepewności.
                Wspólnie postanawiają dalej oszukiwać internautów. Aaron zaczął nagrywać nowe covery, a jego brat dalej nagrywał filmiki, na których udawał, że to on śpiewa. A wszystko toczyło się tak do momentu, aż… zainteresowała się nimi wielka agencja z Nowego Jorku! Jak miliony internautów, agencja również nabrała się na te filmiki, jednak mimo wszystko postanowili podpisać z braćmi umowę, która miała rozpocząć ich wielką współpracę. Wszystko zapowiadało się cudownie, było tylko jedno znaczące „ale”, mieli nadal udawać, że to Leo jest autorem i wykonawcą nagranych utworów i to on miał robić światową karierę.

Czy chłopakom uda się odnieść sukces światowy i spełnią swoje marzenia?
Jak długo jednak uda im się wszystko utrzymywać w tajemnic, okłamywać i oszukiwać publiczność/fanów? I jakie mogą być tego ewentualne konsekwencje?
A w końcu, czy uda się im dokonać tego, co było głównym powodem, dla którego zamieścili filmiki w Internecie?

Na początku myślałam, to książka dla nastolatek (a ja już przecież prawie przestałam być nastolatką), więc pewnie się w niej nie odnajdę… Zaczęłam czytać pierwsze rozdziały i z każdym kolejnym książka wciągała mnie  coraz bardziej. Miałam takie wrażenie, że czytam scenariusz serialu (w stylu np. Big Time Rush )– każdy kolejny rozdział to następny odcinek. Komentowałam wszystkich bohaterów, ich zachowania, nieraz czytałam książkę w ogromnym napięciu („to nie może tak się skończyć, on tego nie zrobi…” myślałam sobie), innym razem umierałam ze śmiechu, a czasem pojawiały się łzy – reasumując, książka dostarczyła mi wielu emocji, głównie tych pozytywnych, które ciągle krzyczą w mojej głowie, że muszę przeczytać 2. część od razu, gdy zostanie wydana.

Książkę tę polecam przede wszystkim osobom młodym, wszystkim, którzy kochają muzykę, uwielbiają jeździć na koncerty; mają wiele pasji, marzeń, które za wszelką cenę pragną zrealizować, nie boją się wyzwań, podejmują wszelkie możliwe kroki, by osiągnąć sukces, a nawet są gotowi zaryzykować wszystko… by osiągnąć wszystko!
Jeśli się zgadza, to ta książka jest dla Ciebie idealna i musisz ją przeczytać!

Muszę się przyznać, że pisanie recenzji jeszcze nigdy nie sprawiło mi tyle przyjemności, co teraz! Piszą dla Was tę recenzję, przypominają mi się absolutnie wszystkie wątki z książki. Czytając ją, bardzo mnie wciągnęła i zachwyciła. Byłam nią wręcz podekscytowana – zresztą  nadal jestem! Już dzisiaj wiem, że cokolwiek by się działo muszę przeczytać drugą część od razu, gdy tylko się ukaże!


SIA

5 komentarzy:

  1. bardzo podoba mi się ten kącik u Ciebie, bo naprawdę inspirujesz mnie do czytania i szukania nowych książek, co jest obecnie bardzo wskazane. ;) kolejną dopisuję do listy. :)
    pozdrawiam i czekam na więcej. :)
    http://poprostumadusia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma co dopisywać do listy tylko pora zacząć czytać ;-) A tak poważnie to bardzo mnie cieszy, że inspiruję Cię do czytania. Sama kiedyś nie lubiłam czytać, ale zaraziła mnie tym moja kuzynka, aktualnie do czytania inspirują mnie.... książki :) Poważnie! gdy czytam w książce, że ktoś dużo czyta - ja chcę czytać jeszcze więcej :-)

      Usuń
  2. Jak czytałam początek, to jakoś mnie nie wiagnęło.. Aż do pytania, dlaczego zrobił to "dla niego"? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie te "tajemnicze pytania" mają zachęcać :) Naprawdę warto tę książkę przeczytać - mnie ogromnie wciągnęła - wielokrotnie śmiałam się i płakałam czytając ją , no a to u mnie czytając książki nie zdarza się często :)

      Usuń
  3. Uwielbiam w wolnym czasie usiąść na spokojnie i poczytać ale o tej książce jeszcze nie słyszałam ^^ Ciesze się, że do Ciebie wpadłam! ;) ;*

    OdpowiedzUsuń